MÓJ OGRÓD A W TZW. MIĘDZYCZASIE - DRUTOWANIE, SZYDEŁKOWANIE, WYSZYWANIE OBRAZÓW
Kategorie: Wszystkie | DRUTY | IGŁĄ MALOWANE | KUCHNIA | OGRÓD | SZYDEŁKO
RSS
wtorek, 30 czerwca 2009

Dawno nie padało cholercia...

Może w końcu pozszywam sweterki. Zrobiłam je już dawno, tylko pozszywać - ale z tym mam kłopot - druty w rękach mieć - sama przyjemność, natomiast igłę niekoniecznie...chyba, że przy wyszywaniu. Szycia nie znoszę...


17:47, isia_aa
Link Komentarze (1) »
piątek, 26 czerwca 2009

Przepis  z tego bloga    http://kuchennepogawedki.blogspot.com/  bardzo dziękuję.

  • 500g maki pszennej
  • 3 jajka (oddzielnie żółtka i białka)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 25g drożdży świeżych
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1/2 kostki masła
  • szczypta sol

inadzienie

  • 300g białego sera (twarogu śmietankowego etc.)
  • 1 żóltko z ilości podanej wyżej
  • cukier do smaku
  • cukier waniliowy
  • garśc rodzynek

Wyszły dopiero na godz.22 , ale moi drodzy - NIEBO  W  GĘBIE!!!    Smakowały całej rodzinie, szczególnie mojej córci Oli. Zajadała je z zimnym mlekiem.


W niedziele u nas święto - imieniny męża. Planuję zrobić grila, nie wiem tylko czy kapryśna w tym roku pogoda na to pozwoli.

Menu :

Karkówka w marynacie staropolskiej

Pieczona kaszanka

Szaszłyki z piersi kurczaka

Boczniaki grilowane

Sos tzatziki i czosnkowy

Skrzydełka kurczaka

Sałatka ziemniaczana  sąsiadki - pycha

No i piiiiwkooo...

Przepisy na życzenie udostępniam...

19:27, isia_aa
Link Komentarze (1) »
środa, 24 czerwca 2009

Dostałam go dwa lata temu i dopiero teraz zakwitł.  Może jakieś znaczenie miał fakt, że podzieliłam go na trzy i rozstawiłam do innych pomieszczeń - zakwitły wszystkie...

Plany robótkowe biorą w łeb bo cały wolny czas pochłania ogród - niestety ciagle więcej mam prac przed soba niż za... stresujace. Inna sprawa, że ogród wyglada teraz pięknie...tylko czemu te chwasty tak szybko rosną(!!!).  Pod wieloma krzakami są ptasie gniazda i nawet ryk kosiarki ich nie płoszy, mamy nadzieje doczekać się młodych...nie omieszkam zapolować w stosownej chwili z aparatem foto...

...paprocie zdominowały prawie całą rabatę...

...szałwia omszona...

 

 

 

 

...zakwitły jaśminy - szkoda, że nie można zapisać zapachu...

poniedziałek, 22 czerwca 2009

 

Patrząc za okno nie chce się nic robić. Nie mam ochoty na nic - siedzę na kompie, marznę ale nie chce mi się wstać. Niemoc totalna w członkach. Prognoza pogody na ten tydzień  - deszcz! Wezmę druty i przed telewizor idę.

18:43, isia_aa
Link Dodaj komentarz »

Zachorowałam na tą tunikę...

Pomocy - bardzo podoba mi się ta tunika a tu po pierwsze - nie mam schematu, po drugie  -  rośnie sterta rzeczy " do zrobienia". Kurcze, kiedy wreszcie ta emetytura !!

17:32, isia_aa
Link Komentarze (1) »

Obrazek do kuchni...

Kiedy już naprawdę przyjdzie lato, to usiądę sobie pod parasolem i odmaluję igłą  coś takiego - cudny, prawda?

komentarze (1) | dodaj komentarz

Planuję zrobić sobie tą kamizelkę...

 ta też jest piękna...


Teraz muszę kończyć szary żakiet. Czasu niestety jest mało na dzierganie. Ogród wymaga na gwałt reanimacji po zimie a mnie bolą ręce.
Od poniedziałku idę na masaże i chcę wierzyć, że dokonają cudu i nie będą mi lecieć z rąk szklanki...
O pomocy fachowca nie ma co myśleć  przy moim pechu - zawsze trafiam fatalnie. Nawodnienie ogrodu kosztowało kupę kasy a nie działa po zaledwie 2 latach. Dosyć biadolenia - biorę   druty i przed telewizor się udaję...

Dziwadło...

Tak mu (krzaczkowi) zostało po zimie. Nie wiem - wyciąć czy czekać co będzie dalej...

A tak w ogóle, to już pięknie w ogrodzie...

 

komentarze (3) | dodaj komentarz

Skończony sweterek...

piątek, 24 kwietnia 2009 16:55

Jestem nawet zadowolona, chociaż musiałam zmodyfikować wzór z uwagi na ilość posiadanej włóczki


Musiałąm zmienić  wykończenie dekoltu - na golfik nie wystarczyło

Dawno nie pisałam (działka - kupa roboty! ) ale nie siedziałam bezczynnie przed telewizorem.

Oto efekt wieczornych nasiadówek z drutami w rękach :



Teraz na tapecie mam żakiecik. Narazie jestem na takim etapie :


Niestety, nie mam pod ręka orginału, jak znajdę  to nie omieszkam go tu zaprezentować.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Próba przeniesienia mojego bloga z Onetu...

poniedziałek, 20 kwietnia 2009 0:47
 

 


13 March 2009 Storczyki i serwetki...

Oto mój nowy nabytek:

i jeszcze ten ...

   

 

Zaszłam dzisiaj do Obi aby zakupić prezent dla koleżanki - Bożenki.

Miał to być właśnie storczyk. Kupiłam trzy bo nie mogłam się zdecydować (wszystkie takie piękne!), a potem nie wiedziałam który jej oddać...jestem pokręcona na punkcie storczyków !

Pokazać też chcę moje serwetki...

   

  ta na dole jest całkiem duża - ma 1,5 m długości.

Zrobiłam wreszcie użytek z Perły , którą odziedziczyłam po mamie (nie wiem ile ona u niej leżała). Teraz już chyba nawet jej nie produkują...

Ten sweterek powstał dzięki Dagny. Udzielała mi cennych wskazówek...DZIĘKI CI BARDZO, BARDZO...

 

 


Zazdroszczę Dagny, że tak dużo produkuje, niestety ja nie mam tyle czasu jak bym chciała. Pracuję zawodowo - prowadzimy z mężem firmę  a to wymaga dużego zaangażowania. Nie chcę użalać sie nad sobą - wszystko jak zwykle ma swoje złe i dobre strony. 

Chyba mam chandrę, przegladając dzisiaj parę blogów widzę, że nie ja  jadna.Ta przedłużajaca się zima wszystkim daje sie we znaki.

Wiosny! , wiosny mi się chce!...

17:29, isia_aa
Link Dodaj komentarz »
zima, zima...
    

....zima nie daje za wygraną. jak widać cały ogród pokryty slicznym białym puchem. Pięknie ...

W tym roku jesienią nic nie okrywałam, nie obwiązywałam - zwyczajnie nie miałam na to czasu. Zobaczymy czy rośliny na tym ucierpią.

17:27, isia_aa
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Zakładki:
Robótkowe fora
A to moje odwiedzane..
Bardzo przydatne...
Ciekawe blogi
KUCHNIA-SMAKOWITE STRONKI
Obrazy - inspiracje
Ogrodowe Poradniki
Robótkowe galerie
SZALE ESTOŃSKIE(?)
Tu kupuję
Tu zaglądam
WZORY NA DRUTY
Lubię czytać